Dom otwarty

 

Premiera: 27.01.2024, czas trwania: 2 godz. 20 min. (2 przerwy) Duża Scena

Autor: Michał Bałucki
Reżyseria: Krystyna Janda
Scenografia: Maciej Preyer
Kostiumy: Elżbieta Terlikowska
Choreografia: Emil Wesołowski
Reżyseria światła: Katarzyna Łuszczyk
Opracowanie muzyczne i aranżacje: Piotr Łabonarski
Producent wykonawczy/ Asystent reżysera: Justyna Kowalska
Inspicjent: Katarzyna Bocianiak
Sufler: Iwona Mierzwa
 

Premiera: 27.01.2024, czas trwania: 2 godz. 20 min. (2 przerwy) Duża Scena

Był czas, gdy Bałucki święcił triumfy na wszystkich scenach sypiąc komediami, jak z rękawa. Był też czas, gdy „bałucczyzna” była obelgą nie tylko jako synonim mieszczańskich przywar, ale też nienajlepszego gustu w literaturze. I przyszedł wreszcie czas, kiedy Bałucki stał się klasykiem komedii, który – chciałoby się żartobliwie powiedzieć – nic już nie musi, ale wiele może. Może nas cieszyć, śmieszyć i przy okazji czegoś też nauczyć.

Państwo Żelscy, mieszczańska, urzędnicza rodzina, wiodąca nudny, ale spokojny żywot stosowny do swego charakteru i zasobności kieszeni, nagle postanawiają prowadzić dom otwarty. Pierwszym krokiem do nowego życia ma być „wieczór z tańcami”. Szczęśliwym trafem pan domu pracuje z Alfonsem Fikalskim, znanym aranżerem kuligów, pikników, teatrów amatorskich i bali, jednym słowem modnych rozrywek. Żelski nie raz uratował Fikalskiego przed gniewem pryncypała, w ramach wdzięczności Fikalski, mimo napiętego harmonogramu, zobowiązuje się uratować towarzyski wizerunek Żelskich – zostaje wodzirejem na ich pierwszym balu. Pierwszym i prawdopodobnie ostatnim!

W spektaklu wykorzystano fragmenty utworów Johanna Straussa: "Zemsta nietoperza"(Polskie Radio, 2020) i "Nocy w Wenecji" (Polskie Radio Kraków, 1957). Producentem fonogramów jest Polskie Radio SA.

 
DUŻA SCENA
I STREFA N 75 zł, U 70 zł
II STREFA N 65 zł, U 60 zł
III STREFA N 55 zł, U 50 zł
IV STREFA N 45 zł, U 40 zł
Loża prezydencka N 150 zł
 

PLAN WIDOWNI (plik PDF)
- Wejściówki w cenie 20 zł sprzedawane są na 30 minut przed spektaklem. Płatność za wejściówki wyłącznie gotówką.
- Bilety ulgowe (U) przysługują: uczniom, emerytom, rencistom, osobom z niepełnosprawnością oraz odznaczonym "Zasłużony dla Kultury Polskiej" za okazaniem legitymacji.
- Ceny biletów w sprzedaży on-line zawierają opłatę manipulacyjną.
- Propozycje tańszych biletów znajdą Państwo na podstronie Oferty specjalne.
- 10 marca 2024 r. SPEKTAKL Z AUDIODESKRYPCJĄ

 
Making of przed premierą
Krystyna Janda i Andrzej Seweryn o premierze spektaklu
Zwiastun spektaklu
 
  • "Dom otwarty, czyli jak nabawić się bólu głowy?"

    Konrad Pruszyński, Blog autorski, 16.02.2024

    Spektakl Teatru Polskiego w jasny i niezwykle trafny sposób nawiązuje do tradycyjnej, teatralnej konwencji, z którą na dzisiejszych scenach coraz rzadziej mamy do czynienia. Piękne kostiumy z epoki (Elżbieta Terlikowska), pałacowa scenografia (Maciej Preyer), niespieszny (...)

    Spektakl Teatru Polskiego w jasny i niezwykle trafny sposób nawiązuje do tradycyjnej, teatralnej konwencji, z którą na dzisiejszych scenach coraz rzadziej mamy do czynienia. Piękne kostiumy z epoki (Elżbieta Terlikowska), pałacowa scenografia (Maciej Preyer), niespieszny rozwój akcji, obyczajowe intrygi i wreszcie charakterystyczne, grubą kreską rysowane, aktorstwo – to wszystko składa się na rzecz dziś niezwykle oryginalną.
    Bardzo rozbudowana obsada (23 charakterystyczne postaci na scenie!), a wreszcie dwuplanowa scenografia (ogromna scena Teatru Polskiego została podzielona na pierwszy  - salonowy plan, w którym odbywają się dialogi oraz drugi – balowy, gdzie śledzimy przebieg zabaw i tło pierwszoplanowych wydarzeń). Pisząc kolokwialnie – ogarnięcie takiego molocha to rzecz niełatwa, a Krystynie Jandzie się to udało.
    CAŁY TEKST RECENZJI: kpruszynski.blogspot.com

    więcej  
  • Krakowskie ploty

    Benjamin Paschalski, Blog Kulturalny Cham, 07.02.2024

    Spektakl jest żywy, pełen humoru i nadziei dla relacji międzyludzkich. I choć optymizm spokojnych Żelskich zostanie uśmiercony niepowodzeniem i zmęczeniem niby radosnego spotkania, to jednak zbliży on domowników, ukazując czym jest wartość rodziny. Dopełnieniem jest świetna (...)

    Spektakl jest żywy, pełen humoru i nadziei dla relacji międzyludzkich. I choć optymizm spokojnych Żelskich zostanie uśmiercony niepowodzeniem i zmęczeniem niby radosnego spotkania, to jednak zbliży on domowników, ukazując czym jest wartość rodziny. Dopełnieniem jest świetna dekoracja Macieja Preyera. Artysta zabiera nas do starego, rozległego mieszkania pełnego bibelotów, żyrandoli, mebli, kanap, wszystkiego co niesie tradycja siedliska krakowskiego. To jak wpaść do Jamy Michalika i zanurzyć się w przeszłości. Ten klimat podkreślają również kostiumy Elżbiety Terlikowskiej, które nie tylko ukazują fantazję, ale i podkreślają różnorodność charakterów jednego spotkania.
    Trzy akty scen z życia Krakowa. Obrazek obyczajowy dawnego czasu, ale chyba w naszej mentalności dużo się nie zmienia. Wieczór w Teatrze Polskim to czas lekki, miły i przyjemny. I choć raczej nie chcielibyśmy uczestniczyć w tym spotkaniu tańcującym, to świetnie śledzi się i podgląda losy mieszkańców dawnej stolicy Polski. To uczciwy teatr niesilący się na wielki epos i diagnozy. Ale dobra rozrywka gwarantowana!
    CAŁY TEKST RECENZJI: www.kulturalnycham.com.pl

    więcej  
  • _

    Alina Ert-Eberdt, Segregator Aliny, 31.01.2024

    Dom otwarty, który wyszedł spod ręki Jandy jest dynamiczny, pełen humoru i świetnie zagrany przez – uwaga – 21 aktorów. Tylu wykonawców na scenie jednocześnie można dziś zobaczyć już tylko w operze. Notabene twórca z teatru operowego, dokładnie z (...)

    Dom otwarty, który wyszedł spod ręki Jandy jest dynamiczny, pełen humoru i świetnie zagrany przez – uwaga – 21 aktorów. Tylu wykonawców na scenie jednocześnie można dziś zobaczyć już tylko w operze. Notabene twórca z teatru operowego, dokładnie z baletu – Emil Wesołowski stworzył choreografię do tego przedstawienia, którego punktem kulminacyjnym jest bal w krakowskim, mieszczańskim mieszkaniu, odbywający się plus minus półtora wieku temu.
    Choreografia jest atutem tej inscenizacji. Nie tylko tańce, cały ruch sceniczny jest kapitalny. I trzeba podkreślić, że aktorzy perfekcyjnie go wykonują. Scenografia Macieja Preyera udatnie odwzorowuje mieszczański gust.
    Bohaterowie Domu otwartego to galeria typów mieszczan XIX-wiecznego Krakowa. Wszyscy mają mniejsze lub większe wady, doskonale odegrane przez aktorów Teatru Polskiego.
    CAŁY TEKST RECENZJI: www.segregatoraliny.pl

    więcej